poniedziałek, 30 listopada 2015

Rozdział I :D "To on?!"

A czemu było najgorzej? Ah... Dlatego, bo mam tańczyć z Leonem!  Niby mam się cieszyć, ale się boję! Leon mówił mi ze wszystko będzie ok. Ale nie wie ze go kocham! NIC NIE BĘDZIE OK! Ale co miałam zrobić? Umówiłam się z nim o 17.00! 
               Godzina 17.00. 
Ktoś zapukał do moich drzwi. Nie spodziewałam się, że to ten Leon Verdas!  Zamilkłam... Do póki on nie zapytał...
-Francesca, mogę wejść? 
Nic mu nie odpowiedziałam tylko gestem, że mu pozwalam. Uśmiechnął się. 
                Leon: 
Ona jest... Ja chyba... Się w niej zakochałem! Nie... to nie możliwe... Mam taki plan... 


Oto mój pierwszy rozdział! :) Jak wam się podoba? :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz